Texas Hold’em bez względu na to co mówią nie znający się dostatecznie na grze ludzie nie opiera się jedynie na szczęściu. Fakt, jest to jeden z czynników, dodatkowo w odróżnieniu od wielu innych gier hazardowym, w Texas Hold’em możemy szczęściu pomóc. Polega to na określeniu swojej szansy wygranej, dzieje się tak poprzez określenie outs i odds co wiąże się z zastosowaniem rachunku prawdopodobieństwa ,a co za tym idzie matematyki. Stosunkowo łatwe jest wyliczenie outs, czyli kart potrzebnych do skompletowania układu. Jeżeli zbieramy do koloru na turnie lub Riverze to outs wynosi dziewięć.
Przeanalizujmy, dlaczego tak się dzieje. W talii mamy trzynaście kart z każdego koloru. Przyjmijmy że razem z flopem mamy cztery karty z danego koloru. Używając prostej matematyki wychodzi, że istnieje dziewięć kart które pomogą nam skompletować kolor. Oczywiście problemem jest tutaj fakt iż jest to tylko przypuszczenie, gdyż nie wiemy ile z tych kart znajduje się w talii a ile w rękach innych graczy. Odds jest to procentowe określenie szans na skompletowanie układu.
W pokerze Holdem liczy się je w prosty sposób. Gdy ustalimy outs dzielimy je przez liczbę niewidzianych przez Nas kart. Zasady liczenia outs o odds SA bardzo proste i pomogą one uzmysłowić nam jak wielkie szanse mamy do dobrania odpowiedniego układu.